Brzoza – święte drzewo Słowian

mar10
Brzoza – święte drzewo Słowian

Brzoza – święte drzewo Słowian

 
 

…żyje najwyżej ponad sto lat, nie ma w sobie dostojeństwa ani długowieczności, ale i tak niegdyś stanowiła obiekt kultu starożytnych Celtów i Słowian. Brzoza uznawana była za drzewo życia, symbol życia, wieczności i mądrości. Ludzie już dawno zauważyli, że brzoza ma właściwości lecznicze. Z kory izolowano dziegieć, który silnie złuszcza, działa antyseptycznie i przeciwzapalnie. Idealnie sprawdza się jako środek w leczeniu trądziku lub łupieżu. Niestety, współcześnie uznawana jest za chwast leśny, ponieważ łatwo wypiera inne gatunki ze swojego otoczenia.

We współczesnej farmaceutyce stosuje się dwa gatunki: brzozę brodawkowatą – Betula verrucosa i brzozę omszoną – Betula pubescens. Kora brzozy zawiera cenne triterpeny. Bez wątpienia najbardziej wartościowym jest betulina, znana z leczniczych właściwości od przeszło 200 lat. W 1778 roku została wyizolowana przez Lowitza i stanowi pierwszy mineralny związek uzyskany z rośliny. Kora zawiera jej przeszło 25%. Betulina wykazuje szereg interesujących właściwości farmakologicznych. Najważniejszą z nich jest hamowanie rozwoju niektórych linii nowotworowych. Wynika to przede wszystkim stąd, że kwas betulinowy jest induktorem apoptozy – programowanej śmierci komórki. Ponadto, betulina hamuje rozwój bakterii, wirusów, grzybów i alergii. Ułatwia też gojenie się ran i łagodzi obrzęki po ukąszeniu owadów.


WPŁYW BETULINY NA HAMOWANIE NOWOTWORÓW

Komórki nowotworowe są jednostkami, które za sprawą patologicznego czynnika i pod wpływem długotrwałego drażnienia nabyły nowych właściwości ułatwiających im przetrwanie w trudnych i niesprzyjających warunkach. Oznacza to, że czynnik patologiczny jest w stanie nadać komórkom budującym poszczególne tkanki i narządy cech nieśmiertelności. Wbrew pozorom, jest to bardzo niebezpieczne zjawisko, ponieważ predysponuje do rozwoju nowotworów. Apopoza z kolei, stanowi programowaną, czyli altruistyczną, dobrowolną i samobójczą śmierć komórki. Apoptoza ma prawo bytu zarówno w warunkach fizjologicznych jak i patologicznych. Uczestniczy w embriogenezie, wzroście i rozwoju narządów, w inwolucji i atrofii tkanek o podłożu hormonalnym np. złuszczanie błony macicy w trakcie cyklu menstruacyjnego, a jej induktory wykorzystywane są w leczeniu guzów nowotworowych. Okazuje się, że cudownym środkiem, który w znaczny sposób jest w stanie uruchomić kaskadę kaspaz (enzymów, pobudzających komórkę do podjęcia samobójstwa), jest… betulina!


O TYM, JAK UMIERA NOWOTWÓR…

Apoptoza zachodzi w warunkach fizjologicznych, ale może być także inicjowana przez patologiczne czynniki zewnętrzne, którymi mogą okazać się reaktywne formy tlenu, promieniowanie jonizujące, czynniki pochodzenia bakteryjnego. O tym czy komórka uruchomi program apoptozy, czy ulegnie nekrozie (martwica tkanek) decyduje rodzaj i ilość uszkadzającego bodźca, okres działania i rodzaj komórek. Szkodliwy czynnik może przyczynić się zarówno do apoptycznej, jak i nekrotycznej śmierci komórki. Proces apoptozy zawsze przebiega według ściśle określonego schematu. Sygnałem wejścia komórki w stan programowanej śmierci jest zerwanie kontaktu z otoczeniem, czyli utrata połączeń z innymi komórkami. Ma to na celu ochronę komórek znajdujących się w pobliżu przed inicjującym śmierć sygnałem. Pierwsze zmiany świadczące o rozpoczęciu autodestrukcji przez komórkę dotyczą jądra. Chromatyna ulega kondensacji, a DNA zostaje pocięty przez endonukleazy (enzymy niszczące nić zawierającą materiał genetyczny). Zbita chromatyna przesuwa się pod powierzchnię osłonki jądrowej, a następnie osłonka rozpada się by ponownie zamknąć skupiska chromatyny. Powstałe w ten sposób struktury zwane są „apoptotycznymi jądrami”.

Zmiany zachodzące w strukturze błony komórkowej przyczyniają się do utraty równowagi jonowej, co pociąga za sobą skutek w postaci odwodnienia komórki. Cytoplazma (płynwewnątrzkomórkowy) zagęszcza się, ponieważ komórki zmniejszając swe wymiary przyjmują kształt kulisty, a ich błona wytwarza pęcherzyki. Powstałe w ten sposób uwypuklenia stopniowo zamykają się, tworząc otoczone błoną fragmenty komórki zwane „ciałkami apoptycznymi”. Każde ciałko zawiera cytoplazmę, chromatynę i nadal funkcjonujące organelle. Ostatni etap samobójczej śmierci związany jest z fagocytozą (pożeraniem) apoptycznych ciałek przez komórki sąsiadujące lub makrofagi (komórki układu immunologicznego). Fragmenty powstałych w apoptozie komórek mają specyficzny skład lipidów w zewnętrznej błonie komórkowej, na skutek przemieszczania się fosfatydyloseryny (związek organiczny) na powierzchnię zewnętrzną. Wiążą się z nią uszkodzone i patologiczne białka, które są rozpoznawane przez komórki fagocytujące. Apoptoza jest procesem wymagającym dostarczenia energii, syntezy białek i utrzymania ciągłości błony komórkowej. Eliminacja ciałek apoptycznych zapobiega rozwojowi zapalenia, które towarzyszy nekrozie. Betulina, jak widać nie tylko „zachęca” nieprawidłowe komórki do podjęcia samobójstwa, ale i zapobiega rozwojowi ewentualnej martwicy! Stanowi więc, czynnik ochronny! Warto ją stosować w sytuacji powracających zapaleń, nawrotach chorób bakteryjnych, wirusowych czy grzybiczych!

Betulina jako związek pierwszej linii obrony, zapobiega wpuszczeniu komórek intruzów do wnętrza ustroju. Motywuje komórki immunologiczne do podjęcia ataku na niepożądane formy życia i kieruje śmierć na właściwe tory. Właśnie za sprawą prawidłowej apoptozy i odpowiedniej stymulacji znikają takie schorzenia skóry jak łupież, pokrzywka, trądzik, czyraczność, figówki, zastrzały. Ponieważ reguluje proces wytwarzania melaniny, świetnie nadaje się jako środek pielęgnacyjny na piegi, bielactwo, ostudę i niektóre znamiona barwnikowe (po uprzedniej konsultacji z dermatologiem). Preparaty z betuliną zapobiegają rozwojowi czerniaka (śmiertelny nowotwór skóry) oraz chronią delikatną skórę osób z chorobami autoimmunologicznymi, alergiami i cukrzycą. Korę brzozy poleca się jako lek na dokuczliwe schorzenia dermatologiczne oraz jako substancję zapobiegającą rozwojowi nowotworów, a w tym czerniaka! Warto wypróbować, zwłaszcza kiedy jest się posiadaczem delikatnej, wrażliwej, naczynkowej cery, suchej skóry lub piegów, pieprzy, znamion i bielaczych plam! Współczesne badania naukowe potwierdzają, że kora brzozy jest istną rewelacją do pielęgnacji znamion!

Opracowała: K. Grzywnowicz

Źródła:
1. Hordyjewska A., Pasternak K., 2005: Apoptyczna śmierć komórki; Adiv Clin Exp Med. 14,3 (545 - 554).
2. Helewski K., Kowalczyk – Zromek G., Konecki J., 2006: Apoptoza i Martwica – Dwie drogi do jednego celu; Wiadomości lekarskie; 59
3. Małecki M., 2009: Przezywanie komórek w warunkach braku adhezji, Współczesna Onkologia, 7, 2 (90-94).
4. Maruniewicz M., Wojtaszek P., 2007: Pochodzenie i ewolucja śmierci komórki; Postępy biologii komórki; tom 34; nr 4
5. Błońska K., Kora z brzozy kontra choroby cywilizacyjne [dostęp online: kopalniawiedzy.pl]

 
mar  10